Dziś chciałam Wam pokazać aktualne zdjęcia mojego ogrodu, bo ostatnio ktoś pisał, że rosliny nie chcą mi rosnąć ;-) Poprzednie zdjęcia są rzeczywiście stare...
Rosliny mają 5 lat - troszkę zapuszczone, ale przyznam, że takie właśnie klimaty lubię...
Ogród - piękny! Chciałabym mieć taki!
OdpowiedzUsuńIDEALNA elewacja i przpiękny ogród
OdpowiedzUsuńJaki to kolor elewacji? :)
OdpowiedzUsuńPiękny ogród :)
OdpowiedzUsuńCudowny ogród i dom :)
OdpowiedzUsuńPiękny masz ogród!
OdpowiedzUsuńŚwietny blog
OdpowiedzUsuńSuper aranżacja
OdpowiedzUsuńPodoba mi się ten wpis
OdpowiedzUsuńCiekawy wpis
OdpowiedzUsuńBardzo interesujący wpis
OdpowiedzUsuńBardzo interesujący wpis
OdpowiedzUsuńPodoba mi się ten wpis
OdpowiedzUsuńBardzo interesujący wpis
OdpowiedzUsuńCiekawy wpis
OdpowiedzUsuńBardzo interesujący wpis
OdpowiedzUsuńInteresujący wpis
OdpowiedzUsuńTen wpis jest bardzo ciekawy
OdpowiedzUsuńInteresujący wpis
OdpowiedzUsuńSuper wpis
OdpowiedzUsuńInteresujący wpis
OdpowiedzUsuńCiekawy wpis
OdpowiedzUsuńTen wpis jest bardzo ciekawy
OdpowiedzUsuńRewelacyjny jest ten wpis
OdpowiedzUsuńPodoba mi się ten wpis
OdpowiedzUsuńInteresujący wpis
OdpowiedzUsuńWartościowy wpis
OdpowiedzUsuńŚwietny wpis
OdpowiedzUsuńFajnie zobaczyć, jak ogród po kilku latach zaczyna żyć własnym rytmem – te lekko „dzikie” klimaty mają swój urok i dają dużo więcej swobody niż perfekcyjnie przycięte rabaty. Patrząc na takie zdjęcia, trochę żałuję, że w mieszkaniu nie ma się własnego kawałka zieleni, choć balkon też potrafi dać namiastkę ogrodu. Z drugiej strony w mieszkaniu odpada sporo obowiązków związanych z pielęgnacją terenu, a zamiast tego dochodzą inne kwestie organizacyjne, jak choćby ogarnięcie opłat i zrozumienie, czynsz co to faktycznie obejmuje. Każda opcja ma swoje plusy – ogród daje przestrzeń, a mieszkanie więcej wygody na co dzień.
OdpowiedzUsuńTa relacja jest bardzo pomocna.
OdpowiedzUsuńSuper to wszystko wygląda.
OdpowiedzUsuń