wtorek, 22 października 2013

Drewno na elewacji

To Wasze ulubione domy: grafitowe dachy, okna w naturalnym kolorze i drewno na elewacji.

I moja przestroga: drewno wygląda ładnie tylko na zdjęciu ;-) Naprawdę to ciężko znaleźć wykonawcę, który zrobi taką elewację bez błędów, drewno trzeba co chwila, malować, impregnować. Żywicuje, wypacza się, traci kolor, pokrywa się wykwitami, gnije, grzyby je zjadają. Czy będzie się Wam chciało co roku robić remont elewacji???? Będziecie żałować latami jak się na nie zdecydujecie ;-) Ale oczywiście może być też bezproblemowo… ;-) Są też panele drewnopodobne – to już trochę mniej stresów… Pamiętajcie – ostrzegałam ;-)
Ale popatrzeć można – czemu nie ;-)

Na początek bliźniak, połączony garażem. Wysoka bryła z małym dwuspadowym dachem. Biała elewacja. Proste drewniane okna i drewniana okładzina. W drewnie mamy piętro, pionowe pasy na elewacji i przestrzeń pomiędzy oknami. Drewniane również pergole i tarasy. I zaskoczenie jak dla mnie – mamy tu obramowania okien, w kolorze różowawym. W ogóle kolorów jest dużo, bo ogrodzenie, parapety i wysoka podmurówka z czerwonego klinkieru na dodatek. Szara kostka brukowa z różowym obramowaniem. Trochę nowoczesności, trochę tradycji - ogólny miszmasz, ale jest ciekawie.





Ten dom to też bliźniak, tym razem w jednej bryle – taka nowoczesna miejska rezydencja. Elewacja trochę biała, trochę szara. Front i tył ma ozdobne pasy, które są wypełnione ciemnoszarym kolorem – wygląda to okropnie ;-) Jeśli już robi się takie pasy, to ich sama faktura jest ozdobą, a nie dodatkowy kolor. Góra wyłożona drewnem – równiutko od dolnej linii górnych okien i krawędzi balustrad. Standardowo połączone również małe okienka na bocznej elewacji. Kolor okien, drzwi i bramy garażowej idealnie dobrany do drewna elewacyjnego. Płaskie okapy w ciemnym kolorze – tu dobrze by wyglądały białe, tynkowane. Olbrzymie witryny z tyłu, widoki pewnie ładne, ale dom przytłaczają. Do tego srebrnoszare balustrady ze szkłem.

Wszystko takie modne i na czasie, ale to jak z ubraniami, trzeba mieć trochę swojego własnego stylu. A tu go nie widzę. I na zawsze zostanie dom sezon 2013, który w 2014 już wyjdzie z mody. No dobrze – trochę przesadzam, ale tylko trochę ;-)

 

Trochę bardziej mi się podoba ten dom – drewno jest nie takie jaskrawe, elewacja kremowa, pasujący drewniany płot. Więcej elegancji. Drewniana podbitka, przegroda między sąsiadami. Jedynie balustrada nieciekawa – nierdzewne, proste mnie nie przekonują.




I jeszcze jeden bliźniak, olbrzymi i o bardzo dziwnym kształcie. Piętro i wnęka drzwiowa w drewnie, mamy tu nawet atrapy muru pruskiego. Drewniana podbitka, brama garażowa natomiast w kremowym kolorze elewacji. Podmurówka beżowa, do niej ciemnoszare schody wejściowe. Kostka w jaśniejszym odcieniu szarego, z kostki również tarasy. I znowu te balustrady nierdzewne, ale tu komponują się z prostym ogrodzeniem ;-) Jakoś smutno… Najgorsze chyba te tuje co metr. To nawet nie jest namiastka ogrodu… Echhhh….

1 komentarz:

  1. A mnie się "Zebra " podoba. Gdzie jest napisane ,że nie można robić kontrastowych pasków?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Linki